AuthorPM Userpl

Enthusaastpl
Witam mam troche czasu i po usilnych prosbach Oly`ego (pozdro) ustosunkuje sie do poradnika Zorana… wiec zapraszam do lektury.

Po pierwsze są 2 mozliwosci rozwoju necromanty na cs: 1-full vita, 2- full block.

Osobiscie po wielu godzinach grania preferuje opcje 2 ze względu na bezpieczenstwo grania. Ale opisze po krotce obydwie z nich.

Generalnie w buildzie chodzi o osiagniecie progu 125+fcr i 86 fhr co przy 1 konfiguracji przedmiotow jest bardzo latwe do osiagniecia.

No to do dziela.

Config1: zbroja: enigma

Helm : czako jah

Pasek: arach

Ringi : soj,10 fcr ring@,

Buty: żwawe ostrogi(hotspurs)

Rekawiczki: magefisty 20fcr

Bron: hoto 40fcr

Tarcza: spirit 35fcr,55fhr

Amu: mara 30

Staty: Str: pod spirita

Dex:0

Vita: All

Mana:0

Z ta konfiguracja mamy duzo zycia, latwo osiagniemy prog fhr ale najwiekszym minusem jest brak bloku co przeklada się na to ze w cs trzeba bardzo uwazac….a co za tym idzie tracimy cenny czas….

Config 2: Zbroja:enigma

Helm: koronetka:2nec 20fcr adds (str dex life res)z shaelem(20fhr)

Pasek: arach

Ringi: soj + 10fcr @ ring

Buty: żwawe ostrogi

Rekawiczki: magefsty

Broń:hoto

Tarcza:homunculus ber

Amu: 2nec 15+fcr add

Staty: Str:0

Dex: pod 75% bloku

Vita: cala reszta

Mana:0

W tym configu mamy 125fcr (cirlc 20, arach 20, magefisty20, ring10, hoto 40,amu15+) 86+fhr które jednak musimy uzyskac z talikow (sc 5fhr life, lub pb fhr skiller), ponieważ z samych przedmiotow mamy tylko 20fhr z shaela w circlecie.

Przewaga tego configa jest to ze przy kazdym uderzeniu mamy 75% szans na to ze otrzymamy zerowe obrazenia, co wydaje się lepszym rozwiazanem niż wiecej zycia z szansa na blok prawie rowna zeru…. Ale pamietajcie ze to jest moje sugestywne zdanie i komus innemu może grac się lepiej bez bloku. Po prostu testowalem obydwie opcje i gralo mi się o niebo lepiej z max blokiem.

Kolejna rzecza sa skille. Rozwijamy drzewko pb czyli maxujemy:

(włócznia)bone spear,(duch)bone spirit,(sciana z kosci)bone wall,(wiezienie z kosc)bone prizon, (zeby)teets, i jeden puknt w : wybuch zwlok,zbroje z kosci

Nastepnie przechodzimy do drzewka przywolań. Tu rozwijamy najlepszego takna pod cs czyli gliniaka (gliniany golem- który zginal mi tylko 2 razy w cs w było ich troche…..), a nastepnie dodajemy pkt w mistrzostwo we wladaniu golemami i przywolanie odpornosci. I to tyle z drzeka przywolan.

Przechodzimy do drzewka klatw. Tu rozwijamy najlepszą klatwe jaka tylko blizzard mogl dac naszemu csneciowi czyli zamroczenie. Z niej glownie będziemy kozystac podczas naszych eskapad do sanktuarium chaosu. Dzieki niej przeciwnicy nie widza nas i stoja jak zombie. Tylko należy pamietac ze klatwa ta nie dzala na potwory specjalne. Co do innych klatw się nie wypowiadam bo to sprawa indywidualna, i nie dotyczy już tematu csruna.

Merc - z aktu 3 atak zimna (bez niego ani rusz- a raczej bez jego aury sanktuarium);

Ubranie: Armor: eth COH, eth ENIGMA, eth kamień

Helm: Dream(sen),

Tarcza: fenix

Broń: łamiący prawo(amn lem ko), który da nam w/w aure sankuarium która będzie odpychac potwory

Taktyka cs:

Co do wezyra sprawa jest bardzo prosta. Należy tylko pamietac żeby zawsze rzucac na potwry zamroczenie i jestesmy nietykalni. Wezyr jest slaby(do tego niebieski wiec odróznia się od reszty) wiec po paru wloczniach padnie. Jeżeli trafi się wam opcja trudniejsza czyli wezyr będzie zawalony potworami należy zamknac je(a zarazem i siebie) w BP(wiezieniu z kosci) i spokojnie wykonczyc wezyrka.

Nastepnie teleportujemy się do kolejnej pieczeci (na gore) do sedesa (czyli lorda de seisa). Tu sprawa się nam delikatnie komplikuje. Sedes ma to do siebie ze sam jest slaby i nie powinien sprawiac problemow, ale zaslania się cala armia monsterkow co znacznie utrudnia zalozenie na nim name locka. Dlatego przed otworzeniem pieczeci należy zorientowac się ile i gdzie sa porozmieszczane potwory i gdzie ewentualnie moze się pojawic sedes se swoja świtą. Nastepnie otwieramy pieczec rzucamy na wszystkich zamroczenie i staramy się namierzc sedesa w name locka. Podpowiedzia może być to, ze po rzuceniu klatwy jedynym potworkiem który się porusza i rzuca w nas czary i klatwy jest wlasnie sedes( no sa wyjatki w postaci specjali). Należy pamietac o wysoko posunietej ostroznosci z telepotracja ponieważ wteleportowanie się w sam srodek potworow (lub pojawiajacego się sedesa)bez bloku może się zakonczyc tragicznie. Po zabiciu sedesa przechodzimy do ostatniej czesci naszego runa czyli do smokow.

Ze smokami jest roznie. Czasami sa bardzo latwi. Ale bywaja tez runy hardcorowe gdzie nie ma gdzie się wteleportowac tyle jest potworow. Tu z pomoca idzie nam oczywiście zamroczenie i wiezienie z kosci, które ja uzywalem za kazdym razem u smokow( ponieważ Zatruwacz duszy-nasz glowny cel ma to do siebie ze biega i się teleportuje, a dzieki BP zatrzymamy go w miejscu i zabijemy bez problemu). Zwrocic należy uwage na ustawienie, nie mozna stac za blisko potworow bo te zionąc ogniem mogą narobic dużo szkód w naszym zdrowiu, dlatego tak wazne sa odpornosci na ogien(90res).

Teraz zostaje nam wpisac D postawic tp i ukatrupic Diablo

Na koniec zobaczcie jak to powinno wygladac
log in first